Wzmacnianie konstrukcji – Ciekawostka

Kojarzycie film „To”? A może czytaliście książkę?

Jestem pewna, że tak! W końcu historia Pennywise’a to ostatnimi czasy absolutny hit, pojawiający się na ekranach kinowych  raz za razem. Do czego zatem dążę? Na pewno kojarzycie tę scenerię: mały chłopiec, żółty płaszcz, czerwony balonik i stateczek z papieru płynący wprost do pułapki…

Stephen King mocno się postarał i bardzo dokładnie opisał konstrukcję stworzonego przez bohaterów stateczku, pamiętacie? Stateczek nie mógł być za ciężki, żeby nie zatonął, ale nie mógł być również niezabezpieczony, żeby się nie rozpuścił. Do zabezpieczenia tworu bohaterom posłużyła parafina, niemniej jednak historia tak czy owak zakończyła się tragicznie.

Myśleliście kiedyś o wzmacnianiu konstrukcji papierowych? Niezależnie od tego, czy mówimy o stateczku, kapeluszu, róży czy samolociku, jedno jest pewne – wzmocnienie zawsze się przyda. Pamiętajcie jednak, że jeśli chcecie tworzyć klasyczne origami, od wszelkiego rodzaju narzędzi powinniście się trzymać z daleka – nie na tym polega ta trudna sztuka, drodzy Państwo!

Jeśli jednak nie zależy Wam na utrzymywaniu tradycji origami, a na trwałości wykonanych przez Was papierowych mini-rzeczy, powinniście poważnie zastanowić się nad tym, na czym właściwie powinniście polegać.

Wszelkiego rodzaju papierowe ozdoby przeznaczone do dekorowania mieszkania powinny posiadać solidną konstrukcję. W innym wypadku będziemy się cieszyć nimi przez godzinę, może dwie. W co zatem powinniśmy się zaopatrzyć?

Papier jest materiałem bardzo delikatnym, a co za tym idzie – łatwo go uszkodzić. Bez staranności i precyzji prawdopodobnie i tak to zrobimy, ale co nam szkodzi spróbować! Do wzmocnienia konstrukcji papierowych (lub oczywiście tekturowych) idealnie sprawdzą się zszywki.

Warto również zaopatrzyć się we wszelkiego rodzaju gwoździe, wkręty i łączniki. Brzmi dziwnie, prawda? A może by tak spróbować przyczepić nasze papierowe dzieło do drewnianej belki lub po prostu do solidnego kawałka drewna? Jestem przekonana, że ekspozycja zyska wtedy na jakości!

Pamiętajcie, że gdyby bohaterowie książki „To” wyeksponowali swój stateczek w domu, prawdopodobnie nie doszłoby do tragedii…

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *

Pomagamy w doborze urządzeń
Jeśli masz problem z wyborem odpowiedniego urządzenia lub nie wiesz dokładnie jakie akcesoria będą pasować do urządzeń, której już posiadasz nie czekaj...
+48 67 215-12-68
Zadzwoń a my postaramy się Ci pomóc.
Lub napisz do nas wiadomość
Pomagamy w doborze urządzeń
Jeśli masz problem z wyborem odpowiedniego urządzenia lub nie wiesz dokładnie jakie akcesoria będą pasować do urządzeń, której już posiadasz nie czekaj...
+48 67 215-12-68
Zadzwoń a my postaramy się Ci pomóc.
Lub napisz do nas wiadomość